Hamowanie awaryjne na egzaminie na prawo jazdy



Każdemu kierowcy może się przydarzyć niebezpieczna sytuacja, kiedy trzeba zastosować hamowanie awaryjne. Do tej czynności przygotowują instruktorzy w czasie kursu na prawo jazdy, po czym na placu manewrowym odbywa się egzamin z tej umiejętności.


Prędkość samochodu powinna wynosić co najmniej 50 km na godzinę. Przed rozpoczęciem egzaminu egzaminator uprzedza kursanta, że na umówione hasło ma on rozpocząć awaryjne hamowanie. Hasło pada w przypadkowym momencie. Wówczas kursant powinien energicznie nacisnąć hamulec, kontynuować manewr aż do zatrzymania pojazdu w jak najkrótszym czasie, w ostatniej fazie hamowania należy nacisnąć pedał sprzęgła, by nie dopuścić do unieruchomienia silnika. Po zatrzymaniu się kursant powinien upewnić się o możliwości jazdy i kontynuować jazdę. Egzamin nie zostaje zaliczony, gdy hamowanie było zbyt powolne, gdy został zmieniony tor jazdy, gdy auto wpadło w niekontrolowany poślizg, gdy w trakcie hamowania obydwie ręce kierowcy nie spoczywały na kierownicy oraz gdy przed ruszeniem kursant nie upewni się co do możliwości dalszej jazdy. Takie awaryjne hamowanie to zbyt ważna umiejętność, by ją lekceważyć. Może uratować życie kierowcy i pasażerów.




2 Odpowiedzi do “Hamowanie awaryjne na egzaminie na prawo jazdy”

  1. krakowiak82
    2012-01-23

    Zgadzam się, że hamowanie awaryjne jest bardzo przydatną umiejętnością podczas jeżdżenia samochodem. Niestety szkoły jady nie uczą tego za bardzo. Ja tego np. nie ćwiczyłem.


  2. polonus
    2012-01-26

    Ja musiałam na egzaminie hamować awaryjnie. Nigdy wcześniej tego nie robiłem na kursie prawa jazdy, ale na egzaminie udało mi się bardzo dobrze. Każdy by powinien poćwiczyć hamowanie awaryjne.


Dodaj komentarz



Poznaj radość płynącą z prowadzenia samochodu Ford Focus! Przekonaj się na własnej skórze co znaczy dynamiczne auto z bogatym wyposażeniem. Dane techniczne, wyposażenie auta Ford Focus.